Reklama jest dźwignią handlu, a potrzeba - matką wynalazków, dlatego spece od reklamy pracują nad nowymi technikami, nośnikami, narzędziami, które spełniałyby jednocześnie funkcję informacyjną i perswazyjną (a najlepiej, gdyby jeszcze manipulacyjną, konkurencyjną i komplementarności - wówczas byłyby ideałem z marketingowego punktu widzenia).
Dawniej sięgano po banery i naklejki, dzisiaj wykorzystuje się internet oraz szereg możliwości, jakie daje to medium i narzędzie jednocześnie. W sieci można się pozycjonować albo uprawiać marketing szeptany, czyli zachwalać coś mimochodem podczas dyskusji na forach, pisać subtelnie pochlebne artykuły o jakimś produkcie, usłudze, marce albo firmie.
Internet wkracza w życie kolejnych ludzi, którzy spędzają w nim coraz więcej czasu, dlatego ta forma reklamy zyskuje na znaczeniu. Efektem jest rosnący rynek reklamy internetowej. Oznacza to, że firmy wydają coraz więcej pieniędzy na promocję w sieci www.
Niektóre podmioty wciąż wykorzystują tradycyjne już banery i naklejki. Jest to spowodowane tym, że nie do każdego klienta można dotrzeć za pomocą nowoczesnych środków. Wynika to ograniczeń percepcyjnych pewnych grup konsumentów, np. ludzi starszych albo tradycyjnych, nie używających internetu.